niedziela, 4 września 2016

Latające Psy 2016

Co prawda żaden z moich psów nie startował, mimo wszystko chciałabym napisać coś o tym jak spędziliśmy czas jako obserwatorzy:)


W sobotę pojechałam z Qui, na miejscu byliśmy chwilę przed 14:00, w trakcie startów TNG, początkowo trochę obawiałam się tego jak zareaguje na jazdę komunikacją, głośną atmosferę, dużo psów, dużo ludzi i inne sprawy, a ostatecznie bardzo się cieszę, że go wzięłam! Wróciliśmy dopiero ok 17:00, a miałam byc godzinkę ^_^ :P Zaczynając od początku, gdy podjechał autobus, który wali po hamulcach z ogromnym piskiem młody się nawet nie wzruszył, samą jazdę znosił całkiem dzielnie, nudziło mu się i strasznie się wiercił dlatego zamiast jechać od razu do końca, wysiedliśmy w trakcie i po chwili wsiedliśmy w kolejny autobus. Przyjeżdżające metro ma to do siebie, że bardzo, ale to bardzo głośno hałasuje gdy wjeżdża, tego młody się trochę cykał, ale nie do przesady, w metrze jechaliśmy ściśnięci ludźmi, ale nie dało się po młodym zobaczyć ani krzty strachu. Na polach był bardzo podekscytowany i chciał wszęęędzie biec. Nie miał problemu z witającymi i tulącymi go ludźmi, psami, które szczekały, tego, że ktoś mówił przez mikrofon.. podczas freestyle gdy wszyscy klaskali, leciała muzyka, ktoś mówił przez mikrofon i inne psy szczekały, nawet jeśli był to pies nad jego głową spał:) <3 Spotkał się też z mamusią i baardzo się ucieszył ^_^  Powrót samochodem już znów bardzo ładnie, a w domu pieski bardzo ucieszyły się na swój widok :D


Jeśli chodzi o Kaspra, w sobotę został na górze z moją mamą, żeby nie zobaczył, że wychodzę z Qui, alee...usłyszał i podobno zaczął się bardzo drzeć, a jak zobaczył, że nas już nie ma, do końca dnia był smutny:( za to pojechał ze mną następnego dnia wraz z Martą i Holly, na miejscu byliśmy o 8:40, zebraliśmy się gdzieś o 13:00. Jak to on, był grzeczny, bez problemu się wyciszał, a jak został przywiązany do klatki i został sam to... spał :D :P moje dzielne pieski <3


Sama atmosfera zawodów była bardzo fajna i towarzyska, standardowo, miło było znów pooglądać fantastyczne teamy, w tym roku również naszych znajomych! Spotkać się z nimi i...spędzić weekend tak jak uwielbiam ^_^ do zobaczenia na Dog Gamesach!

by Natalia Wajszczak <3 Chodząca piękność ^_^
by Natalia Wajszczak
by Natalia Wajszczak

bardzo lubię tą fotę :D by Natalia Wajszczak
By Zuzanna Marczuk <3
Uszka od wczoraj 10:00 same stoją do teraz, ale z powrotem sklejamy:) Kas niestety nie załapał się na niczyje fotki :(

Pozdrawiamy K&K&Q

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz