środa, 1 lipca 2015

PROJEKT 62!


Źródło: White Couch Potato, Fibi, M. Wilczewska



Wakacje, wakacje, wakacje! Ostatnio dużo o ich rozpoczęciu w internecie.. i tak pewna wspaniałomyślność (Magda) wpadła na zrobienie czegoś takiego jak... Projekt 62!
Co zamierzam przez te 62 dni zrobić? Dość dużo, ale choćby nie wiem co - muszę to spełnić!

  • Wzmocnienie mięśni. Widać, że Magda o tym myślała robiąc sam obrazek do projektu. Tak jak Kas ma przednie mięśnie w miarę duże, tak dupy nie ma prawie wcale. Do tego celu zamierzam wykorzystać piłkę fitness, dysk sensomotoryczny, trampolinę i szarpaki. Do końca wakacji chce wyrobić mu jakąkolwiek rzeźbę:D
  • Równowaga. Co tu tłumaczyć? Ma stać na szpilce 4 łapami, i tyle;)
  • Zmiana pozycji. Kolejna rzecz, o której pomyślała autorka projektu!:D Z siadu do leżenia i z leżenia do siadu jest całkiem fajnie, ale jeśli mowa o wstawaniu to już nieco gorzej. Kasper ma tendencje do siadania gdy jest przede mną i nie wyobraża sobie utrzymać tej dupy na łapach;D Tym razem chce zaczerpnąć pomocy klikera. Daję sobie czas do końca lipca!
  •  Świadomość części ciała. Co za tym idzie - stanie na przednich łapach, PERFEKCYJNE rozróżnianie łap, wchodzenia do i na małe przedmioty, okrążanie mnie tyłem, slalom i ósemka tyłem.. dużo by wymieniać, ale ogólnie cała ŚWIADOMOŚĆ.
  •  Waga. Kto wie, a kto nie, ale jesteśmy na ścisłej diecie, no może bardziej pies. Mam nadzieję, że jednak do końca wakacji będzie już 13,5kg!
  •  
  •  Bojaźliwość wobec psów. Czasem kończy się atakiem, gdy CS'y nie wystarczają, chociaż od ostatniego incydentu (już prawie zagojone!) Kas zamiast atakować, kuli się i przeraźliwie się boi. Wolałabym jednak trochę to zmniejszyć.
  • Ćwiczenia rally-O. Tak, żebyśmy mogli jechać na zawody! :D
  •  Ciągnięcie na smyczy. Agrr.. ćwiczone tak na prawdę od zawsze, przeróżnymi metodami, już nawet awersyjnymi, bez najmniejszego skutku, ma udać się w 62 dni? Może chociaż w połowie to zniwelujemy, bo nie powiem, jest to uciążliwe;)
  •  Sztuczki. Tego zabraknąć nie mogło! Do końca wakacji chce nauczyć burka 3 sztuczek. Nie mam pojęcia jakich, ale 3! (Jedną z nich miały być bąbelki, ale wyszły wcześniej;P)
  • Nowe Fristajle! Tak, będziemy dłubać nowe tricki we frisbee:) Nakręcenie wróciło więc nie marnujemy czasu ;D
  • Treningi agility. Muszę się zmotywować i przynajmniej 3 treningi w ciągu caałych wakacji mają być! (nie licząc obozu!)
  • Akademia Dog Chow+! Czyli nauczyć się nowcyh rzutów z akademii dog chow i jeszcze innych! Wakacje czas staaaaaart!!!! 


Ale! To nie koniec! Będziemy szlifować frisbee, agility, sztuczki, przywołanie. Będziemy spacerować z innymi psami.. bardzo dużo spacerować! Spędzać aktywnie czas i przede wszystkim się bawić, w końcu mamy tylko 62 dni!:(


Oczywiście zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w wyzwaniu jakie rzuciła nam Fibi z Magdą. Więcej informacji znajdziecie TUTAJ. Działajmy!:D





 To co? Podejmujesz rzucone Ci WYZWANIE? :D

 Pozdrawiamy,
K&K!

1 komentarz:

  1. Hihih powodzenia :D Ja mam jedyny problem w tym że generalnie nic nie robię myslowego w wakacje.. Temperatura jest dla Nas obojga tak uciążliwa, że wychodzimy na spacer o 4/5 wracamy 8/9 idziemy spać albo zamykamy sie w jaskini ciemności (czyt. mój pokój bez dostepu jakichkolwiek promieni słonecznych)... wstajemy na kolejny spacer około 22 :D

    OdpowiedzUsuń