piątek, 10 lipca 2015

10/62 co dalej?

Wow! Już 10 dni Projektu minęło.. Co przez te dni zrobiliśmy?:)




Od 1 lipca byliśmy na 3 spacerach z Julką i Toffim, z czego na jednym z Natalią i Luckym i na spacerze z Niną, Vivatem i Leonem. Wszystkie spacerki MEGA pozytywne, piesek chodził bez smyczy, a to nasz przewodni plan na wakacje (idealność??:D), który "nie" został zawarty w Projekcie, bo... to zbyt oczywiste!



A więc, czy spełniamy postanowienia?....

  • Wzmocnienie mięśni. W tą stronę nie zrobiliśmy zbyt wiele. Raz stanął na dysku sensomotorycznym, posusłował, postawał, poschylał, powyginał się iii... to by było na tyle:P ale nie poddajemy się, nie, nie! Dalej będziemy pakować.
  • Równowaga. Szczerze.. tu kompletnie nic nie robiliśmy.. całkiem o tym zapomniałam i dopiero dziś zrobiliśmy mini sesje z wchodzenia na stopy, alee mamy z tym problem! Pies nie potrafi się utrzymać, a ja.. nie umiem utrzymać stóp stabilnie:P acz próbujemy!:)
  • Zmiana pozycji. Akurat to poćwiczyliśmy kilka razy (#apllaus). Całkiem nieźle mu to wychodzi, ale musimy to jeszcze poćwiczyć, lipcu trwaj!
  • Świadomość części ciała. Przyznaje bez bicia, że nawet nie kiwnęłam do tego palcem D:
  • Waga. Tu jestem przeszczęśliwa, spanieluszek schudł 1 kilogram! Aktualna waga to 14,1 kg:)
  • Bojaźliwość wobec psów. Po kilku spacerkach....wykreślamy z listy ^-^
  • Ćwiczenia rally-O. Ups.. nic, a nic..kartki leżą.
  • Ciągnięcie na smyczy. Czasem piesełek umie chodzić nawet przy nodze (!!!), a przecież nie tego od niego oczekuje ^^
  • Sztuczki. A tu..praca wre :D dlatego narazie nie zdradzam czego się uczymy!
  • Nowe Fristajle. Mamy kilka pomysłów, pierwsze próby poszły i obydwoje musimy poćwiczyć:)
  • Treningi agility. Wiem, że prędko ich nie załatwie więc zostawiam "bez" komentarza.
  • Akademia Dog Chow+. Większość rzutów z Akademii w większych lub mniejszym stopniu opanowana!



Tak nam życie mija. Od środy pies odpocznie ode mnie całe 10 dni. Większą część spędzi w cudownych rękach Zuzi i Bezą! Dlatego nie będzie 20/62, a dopiero 30/62. Ostatnio mieliśmy dwa przecudne treningi frisbee <3 Fajne spacery bez smyczy, piesek malina, zrobił się cudem:)
Kilka dni temu doszło body aparatu, wczoraj adapter, a na dniach powinien pojawić się obiektyw, także zapowiadają się nowości ode mnie!:)

K&K

1 komentarz:

  1. Gratuluję postępów, oby tak dalej ;)

    Pozdrawiam, i zapraszam do nas: http://zwariowaneurwisy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń